I zabrzmiał ostatni dzwonek…Wakacje czas zacząć!

Drrrrrryyyyyyn! Właśnie zabrzmiał ostatni dzwonek w szkolnych murach. Roześmiane buzie elegancko ubranych dzieci i młodzieży, dzierżących w dłoniach kwiaty, bombonierki i inne upominki dla nauczycieli ani chybi świadczą o tym, iż nadszedł okres wyczekiwany przez chyba wszystkich uczniów i nauczycieli od 1-go września poprzedniego roku 🙂 No, po prostu ukochane, upragnione wakacje!

Dla większości z dzieci i nauczycieli będzie to czas słodkiej beztroski, naładowania akumulatorów i pełnych wrażeń wyjazdów, dla innych – czas wytężonej pracy poza murami szkoły (mowa uczniach dorabiających podczas wakacji). W Polsce jak jest – każdy wie. Niestety nie każdy czeka na wakacje z takim utęsknieniem jak ich koledzy. Nie dla każdego bowiem oznaczać one będą odpoczynek, nawiązywanie nowych znajomości i robienie tysięcy zdjęć, które zimowymi wieczorami przypomną o radości letnich dni. Dziś chciałabym wspomnieć o czymś innym niż dotychczas tutaj pisałam. Chciałabym poświęcić parę słów właśnie tym z dzieci i młodzieży, których rodziców (ani ich samych) nie stać na to, aby pozwolić sobie na wyjazd na wakacje. Kochani, każdemu należy się odpoczynek i radość w życiu – zwłaszcza zaś w młodych latach, aby mieć co wspominać za kilka czy kilkanaście lat i nie mieć nigdy poczucia straconych lat. Wcale nie potrzeba mieć dużo pieniędzy, aby móc zaznać radości wakacyjnego czasu – nawet jeśli mieszkasz w mieście. Mamy lato, więc jest ciepło i świeci słońce – przynajmniej przez większość dni. Młody człowieku – do dzieła! Nawet jeśli pracujesz w ciągu dnia, popołudnia i wieczory są całe dla Ciebie! Po pracy weź rower bądź rolki i przejedź się do najbliższego parku bądź lasu. W weekend – odwiedź basen lub wyjdź na imprezę plenerową. Korzystaj z pobytu na świeżym powietrzu tyle, ile się da. Jeśli jesteś mieszkańcem turystycznych rejonów – w zasadzie nie masz z tym problemu, bowiem miejsc na choćby kilkudziesięciominutowy wypad nie brak.

Nawet jeśli masz pracujące wakacje – nie oznacza to, że masz nie mieć ich w ogóle! Lepsze weekendowe wygrzewanie się na łące w miejskim lasku, niż zwieszanie głowy z podejściem „nie mam wakacji” i klikanie kolejnych stron w Internecie czy „lajków” przy zdjęciach z wakacji znajomych na Facebooku. Choć może to co piszę wydać się naiwne i wyglądać na „cioci rady”, to uwierzcie – wiem z doświadczenia, że nasze nastawienie do sytuacji życiowej determinuje zadowolenie z życia. Kiedy byłam mała, większość czasu w wakacje spędzałam ganiając po podwórku – do dziś pamiętam to uczucie, kiedy wracałam do domu z brudną buzią i umorusanymi spodniami. Za to szczęśliwa jak nigdy – tego i Wam życzę z całego serca!

Advertisements

2 uwagi do wpisu “I zabrzmiał ostatni dzwonek…Wakacje czas zacząć!

  1. Masz rację. Planuję trochę pracowite wakacje, bo jestem przed klasą maturalną, ale trzeba trochę wypocząć. Będzie tyle czasu, że mogę i nauczyć się czegoś i poodwiedzać jakieś miejsca. Nawet w moim mieście nie jest nudno, w wakacje zaczyna się seria imprez plenerowych i inne wydarzenia. Można się tam wybrać z bliskimi. 😛
    http://trzylinie.blogspot.com/

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s